OSPST PFTA

Strzelectwo terenowe

Global

Kilka konkurencji strzeleckich rozgrywanych przy użyciu karabinów pneumatycznych (popularnie zwanych wiatrówkami). >>>

FIELD TARGET

Global

Zawodnik strzela do celów umieszczonych na dystansie od 8 do 50 metrów - najczęściej w postawie siedzącej. >>>

HUNTER FIELD TARGET

Global

Zawodnik strzela do celów umieszczonych na dystansie od 7,5 do 41 metrów - najczęściej
w postawie leżącej. >>>

Silhouette

Global

Zawodnik strzela z postawy stojącej do czterech grup małych figurek (po 5 szt.) ustawionych na czterech dystansach. >>>

[RELACJA] VIII Mistrzostwa Łodzi i okolic

Dzień 3 lipca 2011 roku to data długo oczekiwanych VIII Mistrzostw Łodzi i okolic. Sobotni poranek w Łazach, odległych od Zelowa o prawie 230 km - w siedzibie Klubu Strzelectwa Pneumatycznego JURA LOK - nie napawał wiarą na dobrą pogodę tego dnia. Ale wszyscy mieliśmy nadzieję, że po przyjeździe na miejsce rozgrywania zawodów, wiszące nisko chmury rozproszą się i pozwolą promieniom słońca przyjaźnie oświetlić figurki rozmieszczone przez organizatorów na torze. Podczas drogi nasza nadzieja została wystawiona na ostrą próbę. W okolicach Częstochowy zaczęła się ulewa, która towarzyszyła nam do samego parkingu, przygotowanego na łące przed bramą ośrodka, na którego terenie miały zostać rozegrane zawody.

 

Szybka wysiadka z samochodu i konieczność założenia na siebie kompletu nieprzemakalnej odzieży. Kalosze szczególnie mile widziane, ponieważ zapewniały bezstresowe przemieszczanie się w dowolnym miejscu terenu zawodów, szczodrze wypełnionego wodą deszczową. Rejestracja w biurze zawodów, każdy otrzymał sympatyczny, pamiątkowy znaczek ze swoim indywidualnym nickiem i kartę startową. Wokół powitania z obecnymi i ciągle przybywającymi uczestnikami zawodów. Rozmowy ze strapionymi ciągle padającym deszczem organizatorami. Póki co, deszcz nie był groźny pod wiatą, gdzie zostały ustawione stoły i ławy, przy których można było wypić gorącą herbatę i kawę, porozmawiać i snuć rozważania na temat ewentualnej poprawy pogody. Otoczenie starych, wojskowych pojazdów – czołg (na chodzie!), transporter opancerzony, łazik i motocykl z przyczepą bardzo dobrze harmonizowało z naszymi strojami moro używanymi przez większość zawodników. Pojazdy i ich wnętrza cieszyły się dużym zainteresowaniem, a flesze aparatów błyskały bardzo często, uwieczniając fotografowane osoby w przeróżnych pozach i kompozycjach personalnych. W między czasie obowiązkowa – jak zwykle budzącą emocje – wizyta na chrono. Namiot, pod którym było ustawione, chociaż na chwilę dawał wytchnienie od nieustannie padającego deszczu. Co więksi twardziele odwiedzili range zero, gdzie mieli okazję sprawdzić aktualne ustawienia optyki swoich karabinków, zmagając się z padającymi obficie kroplami deszczu.

Czas na odprawę. Jak zwykle omówione zostały zasady bezpieczeństwa na torze, szczegóły jego ustawienia i odczytane ostateczne składy grup. Czasami porywy wiatru i mocne uderzenia deszczu o blaszany dach wiaty, wydawały się górować nad głosem prowadzącego odprawę. Uczestnicy wyczytanymi zespołami powoli opuszczali zacisze wiaty i wychodzili na tor nadal smagany deszczem. Tor został ustawiony po obu stronach, wzdłuż leśnego duktu oraz kilka stanowisk zlokalizowanych na otwartej przestrzeni ze zdradliwie podwiewającym wiatrem. Nad jedną z większych kałuż, na głównej drodze, malowniczo wyglądający, zbity z grubych desek pomost. Swoją budową i wykonaniem przypominający typową budowlę masowo używaną na szlakach górskich przy przejściach nad ciekami wodnymi (pomost notabene zbudowany przez ekipę ŁGS'u, a konretnie Zdaszka i Michausa).

Dystans pomiędzy stanowiskiem nr 1, a najbardziej odległym stanowiskiem nr 34 był dość znaczący. Zajęcie strzelcom wszystkich stanowisk zajęło około pół godziny. Czas ten nie był jednak stracony. Nawałnisty deszcz przeszedł w drobną mżawkę i z chwilą gwizdka rozpoczynającego zawody, wiatr i deszcz ustały prawie zupełnie. Po godzinie trwania zawodów deszcz wreszcie przestał padać, a nawet nieśmiało zaczęło się przedzierać przez chmury słońce. Wiatr ucichł, stanowiska usytuowane w zdecydowanej większości wzdłuż piaszczystej drogi wkrótce obeschły i stały się przyjazne dla zawodników. Sam tor został ustawiony bardzo przemyślanie i z maksymalnym wykorzystaniem elementów terenu dla jego urozmaicenia. Przy braku na torze pagórków i wzniesień – wykorzystano drzewa, na których bardzo wysoko zawieszono figurki. Stanowiska przygotowano bardzo staranie, wykoszono trawę i usunięto kiwające się gałęzie i liście w bezpośrednim pobliżu usytuowania celów. Niektóre figurki miały charakterystyczne dla grupy łódzkiej kz’ty umieszczone poza obrysem figurki. Pojawiły się również trójkątne kz’ty oraz jedna budząca wiele emocji i dyskusji przysłonięta w środku przez „fabrycznie” wykonany ukośnik.

Bardzo wiele sympatii na torze zyskała figurka w kształcie ryby, która po trafieniu, z głośnym pluskiem i fantastycznym rozbryzgiem wody chowała się całkowicie pod wodą. Być może na bazie rozgorzałych ostatnio dyskusji na temat jakości przygotowania torów, na ostatnich zawodach w ramach pucharu PFTA, do wszystkich stanowisk dołożono maksymalnych starań, aby spełniały one wymogi regulaminu.

Dzięki szczególnemu układowi topograficznemu najdalej wysuniętych stanowisk toru, udało się stworzyć tam sympatyczny „zaułek”, gdzie w naturalny sposób spotkali się na stosunkowo małej przestrzeni zawodnicy z dużej ilości grup. W związku z tym w oczekiwaniu na swoją kolejkę można było w łatwy sposób podejść do innych uczestników, wymienić spostrzeżenia i towarzyskie uprzejmości. Zawodnicy z toru schodzili zmęczeni, ale pełni satysfakcji z udanych zawodów. Pod wiatą czekał na nich smaczny, gorący posiłek. W trakcie konsumpcji grupa sędziowska pracowała gorliwie na wyłonieniem zwycięzców w poszczególnych kategoriach.

Rozdano puchary dla najlepszych zawodników i nagrody za konkurencje dodatkowe rozgrywane przy okazji toru głównego. Po dekoracji gościnne progi poligonu powoli pustoszały, a zawodnicy rozjeżdżali się do domu. Podziękowania dla gospodarzy za trud włożony w organizację zawodów i do zobaczenia w przyszłym sezonie.

wyniki.

PFTA PROMO

Społeczność

forum-bron.pl

KONTAKT

OSPST PFTA

Paweł Grabowski

ul. Obopólna 4/III/2

30-069 Kraków

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Regon: 146236637

NIP: 113-285-81-92

Jesteś tutaj: Home ZAWODY PFTA Puchar PFTA Relacje Archiwalne [RELACJA] VIII Mistrzostwa Łodzi i okolic